Spódnica midi, panterka i swetrzysko

Spódnica midi, panterka i swetrzysko

Ten weekend mieliśmy spędzić w Zakopanem, pogoda niestety pokrzyżowała nam plany i nigdzie nie pojechaliśmy..byłam trochę zła, ale jak dzisiaj zobaczyłam w tv 30cm śniegu na Kasprowym i niewiele mniej na Krupówkach, to ucieszyłam się, że zostaliśmy w domu :)) To tyle o Naszych niezrealizowanych planach...

Taki płaszczyk-swetrzysko śnił mi się po nocach, nie widziałam go nigdy na oczy, ale wymarzyłam sobie dokładnie :) Miał być szeroki, mieć fason lekkiej bombki/nietoperza, miał być "mechaty" i ciepły, najlepiej melanżowy, idealny na brzydką, zimną jesień...i przypadkiem wpadłam na niego w New Yorkerze :) Tak, tak, właśnie tam! Oczywiście nastąpiła standardowa już dla mnie miłość od pierwszego wejrzenia, szybka przymiarka i jeszcze szybszy zakup z którego jestem bardzo zadowolona :) Także to on dzisiaj gra pierwsze skrzypce, ale są i inne nowości :) Spódniczka o długości midi, najlepiej plisowana w kolorze złota/karmelu także śniła mi się po nocach, niestety na takową jeszcze nie wpadłam , ale H&M uszczęśliwiło mnie połowicznie tą którą mam na sobie na zdjęciach :) Ma idealną długość, idealny kolor i tylko plisowania jej brak do pełni mojego szczęścia :) Ale co się odwlecze to nie uciecze, haha ;) Bluzka w panterkę także jest łupem z ostatnich zakupów, a jak wiecie panterek w mojej szafie nigdy nie za wiele :) Enjoy!OUTFIT:PŁASZCZYK - NYBLUZKA - STRADIAVRIUSSPÓDNICA - H&MBOTKI - H&MTORBA - VERA PELLEBRANSOLETKI - H&M