marudzenie.

marudzenie.

Hej, hej, heeej ;)

dziś bez zdjęć, bez zbytniego pomysłu na notkę. Dzis bedzie moje marudzenie , potrzebuje miejsca gdzie moge to wszystko, no moze nie do konca, z siebie wywalić. a ten blog tez do tego słuzy :)

Zaczniemy od tego co u mnie ostatnio słychac :) Trymestr się skończył, jestem bardzo, mega, okropnie NIEzadowolona, stać mnie na wiecej, bynajmniej tak mi się wydaję. WSTYYD ! Nawet ta 5 z angielskiego po dłuzszym zastanowieniu mogła być lepsza. Ale żeby mieć dwójee ?! W gimnazjum bym zawału dostała. No jednym słowem porażka, tak mi było głupio podchądząc z tymi głupimi indeksami do nauczycieli, którzy sami mi mowili, ze mogłam się bardziej postarać i żeby się ogarnąć ( pozdrawiam panią L. -.- błagam, niech nie uczy nas ju w 3 trymestrze ! ) ... Ale koniec o szkole, nie mysle o niej bo czeka mnie codziennie fizyka, chemia, bliologia, polski, niemiec, po i angielski do konca roku . Powodzenia Jagoda z twoimi ambicjami na lepsze oceny, haha !

Dobra, to teraz przejdzmy do głównego tematu - moje marudzenie. Mozecie skonczyc czytac moja notkę w tej chwili, jezeli Was to nie interesuje, ale napisze to dla siebie.

Jestem zszokowana jak bardzo ludzie potrafią się zmienić przez zaledwie pare miesięcy i to na Twoich oczach, widzisz kogos codziennie i jest inaczej niz poprzedniego dnia. Nie dobrze, nie dobrze. W internacie, w 235 jest coraz gorzej, nie wiem co bedzie za rok, o ile jeszcze cos bedzie. Dziekuje Ani i dziewczynom z 238 za wczoraj, bo bym się zanudziła. Zmieniający się ludzie to główny temat internatu. Najpierw z Anią , a pozniej z Bugałą, Kiką, Darią i Natalą, dobrze, ze wszystkie mamy takie samo zdanie.

trudno jest w internacie, kiedy przebywasz z osobami dużo dłuzej niz byś chciał, nawet całe dnie.

Ale tez sie pośmiałysmy wczoraj, Daria i jej świetne teksty, wiecznie nieogarniająca Bugałka, ale za to jaka kochana <3 :D i w ogole i w ogole :)

I chyba to wszystko na dziś, dziękuje za uwagę, jezeli komus chciało sie czytać, jutro wynagrodzę to Wam jakąś ogarniętą notką : DDD